Jimi Hendrix
Grupa zainspirowana Hendrix'em, jego gitarą i życiem
Dla wszystkich fanów Heńka, człowieka, który miał zdecydowanie największy wpływ na wizerunek współczesnej gitary. Sam Miles Davis, który kilkakrotnie zmienił dzieje muzyki rozrywkowej kazał swoim gitarzystom (m.inn. dla Mike'a Sterna) grać jak Jimi. Jimi zainspirował Samego Milesa do wykorzystania wahwah do trąbki! Nie wspominam o niezliczonej ilości świetnych zespołów, których muzyka zainspirowana jest Hendrixem, jego grą i podejściem do życia. Jimi mówił, że wszystko musi dziać się naturalnie - jeśli gra zębami, robi to bo ma na to ochotę... (po czym narzekał na show-business, który wymuszał na nim spektakle, z którymi nie czuł sie komfortowo...) Jimi Rules!!!
-
Nook
Miasto: Suwałki
Nook - zakątek. Każdy z nas odnalazł swój w muzyce... Kuba Stąpór - wokal Jan Czerniecki - gitara Marcin Skucz - gitary Emil Zając - bas Paweł Smarkusz - perkusja kontakt: nook@nook.art.pl; 664 739 589
-
THANKS JIMI FESTIVAL
Miasto: Wrocław
Historia pomysłu pobicia Gitarowego Rekordu Guinnessa... Wszystko zaczeło się w roku 1997 w Zakrzewie na warsztatach "Blues Express", prowadzonych przez Leszka Cichońskiego - 17 gitar na scenie i "Hey Joe". Później był "Przystanek Woodstock" 2002 - 10 gitar. Pomysł, by spróbować zagrać ten utwór na kilkaset gitar dojrzewał wiele lat. A, że Wrocław jest miastem gitary (stąd pochodzi wielu znanych w Polsce gitarzystów min. Jan Borysewicz, Mieczysław Jurecki, Jacek Krzaklewski i in.), gdzie, jak nie tu właśnie miałaby odbyć się taka impreza. 10 maja 2003 roku na wrocławskim Rynku zagrało 588 gitarzystów. 8 maja 2004 na wrocławskim rynku było już 916 gitarzystów!W roku 2005 na rynku zagrało razem 1201 gitarzystów! Rok 2006 okazał się przełomowy. 1581 gitarzystów zagrało 1 maja 2006 roku na wrocławskim Rynku znany temat blues-rockowy "Hey Joe" Jimiego Hendrixa, bijąc tym samym światowy rekord Guinnessa we wspólnej grze na gitarach.1 maja 2006 roku na wrocławskim Rynku znany temat blues-rockowy "Hey Joe" Jimiego Hendrixa, bijąc tym samym światowy rekord Guinnessa we wspólnej grze na gitarach. Poprzedni rekord (1555 gitar) należał do amerykańskiej firmy Epiphone (producenta gitar). W 2007 roku spotkaliśmy się na wrocławskim Rynku by pobić własny rekord. Było nas 1881 gitarzystów i gitarzystek. Wszystkie imprezy uświetnione były występami wielu wspaniałych gitarzystów polskich m.in. Marek Raduli ,Mietek Jurecki, Ryszard Sygitowicz, Wojciech Hoffmann, Krzysztof Misiak, Jan Borysewicz i zagranicznych Egon Poka, Tommy Emanuel, Hirram Bullock. W tym roku wszyscy fani gitary z całego świtaa połączą się dzięki transmisji telewizyjnej. Równocześnie Hey joe, utwór Jimi'ego Hendrixa, zagrają gitarzyści w Berlinie, Nowym yorku , Monachium i Budapeszcie. Lista światowych miast stale sie powiększa. Seul, Tokyo, Moskwa, dwa miasta w Szwecji potwierdziły juz swój udział. Wrocław stał się miastem gitary, gdzie co roku fani spotykają się by oddać hołd Jimiemu Hendrixowi. Nowością tegorocznego - ' Thanks Jimi Festival ' było to, że każdy utwór zaśpiewała inna gwiazda : ' Red House Blues ' - Sebastian Riedel, ' Hey Joe ' - Carlos Johnson z Leszkiem Cichońskim, ' Little Wing ' - Ewelina Flinta, ' Wild Thing ' - Krzysztof Wałecki, ' Kiedy Byłem Małym Chłopcem ' - Paweł Kukiz. ' Thanks Jimi' - wykonany będzie tradycyjnie z Leszkiem Cichońskim i Markiem Radulim. Pobiliśmy rekord świata 1951 gitarzystów zagrało 1 maja 2008r. na wrocławskim Rynku znany temat blues-rockowy 'Hey Joe' Jimiego Hendrixa, bijac tym samym swiatowy rekord Guinnessa we wspólnej grze na gitarach. Była to już szósta próba - rok temu zjawiło się na imprezie 1881 gitarzystów , wyprzedzajac tym wynikiem między innymi Kansas City i Stuttgart. Oficjalna liczba zarejestrowanych rekordzistów to 6346 !!! . Tegoroczny wynik trzykrotnie przebił dotychczasowy amerykański rekord (2052). Takiej ilości nikt się ie spodziewał :-). To potężna ARMIA uzbrojona w gitary i entuzjazm. Cały gitarowy świat patrzył na nas: Thanks Jimi Festival był transmitowany przez Internet, aby cały Świat mógł zagrać z z nami. Muzyczny most połączył Wrocław z Detroit , Chicago i New York http://www.thanksjimi.com/ - Dzięki Rafałowi Nowakowskiemu - UNDERDOG. Zagrali z nami online również w Szwecji http://fampersson.se/, na Węgrzech a nawet w Australii . Ideę festiwalu online wspiera Guitar Player Magazine, który promuje tę akcję jako 1st of May Word Guitar Day http://www.guitarplayer.com/article/polish-thanks-jimi/apr-09/95773. http://www.cichonski.art.pl/ http://fanclub.cichonski.art.pl http://www.myspace.com/thanksjimifest Pomysłodawcą Thanks Jimi Festival i Gitarowego Rekordu Guinnessa we Wrocławiu jest Leszek Cichoński (ur. 25 listopada 1957 we Wrocławiu), polski gitarzysta bluesowy, kompozytor i aranżer. Wykładowca warsztatów muzycznych w Bolesławcu, Brodnicy i Zakrzewie. Autor kursów do nauki gry na gitarze "Blues – Rock Guitar Workshop" i "Gitarowe ABC". Grał z wieloma zagranicznymi artystami m.in. Kenny Carr, John Jaworowicz, Carlos Johnson, Tony McPhee, Pistol Pete, Stan Skibby, John Tucker. W roku 1992 założył zespół Blues – Rock Guitar Workshop (obecnie Guitar Workshop) w skład którego weszli: Włodzimierz Krakus, Jerzy Styczyński i Jerzy Piotrowski. Przez wiele lat działalności z grupą współpracowali m.in. Anika, Michał Czwojda, Artur Dutkiewicz, Tomasz Grabowy, Wojciech Karolak, Kuba Majerczyk, Andrzej Pluszcz, Andrzej Ryszka, Robert Szydło, Andrzej Waśniewski, Robert Jarmużek, Marek Kapłon i Jerzy Kwinta. Johnny Allen Hendrix, znany później całemu światu muzycznemu jako Jimi Hendrix, urodził się 27 listopada 1942 roku w Seattle. Późniejszy najbardziej wpływowy gitarzysta XX wieku przyszedł na świat w szpitalu King County Hospital. Jego ojciec, James "Al" Hendrix, zmienił mu później imiona na James Marshall. Muzyką zainteresował się bardzo wcześnie. Pokochał gitarę oraz takich artystów, jak B.B. King, Muddy Waters, Howlin' Wolf, Buddy Holly i Robert Johnson. Sam nauczył się grać na instrumencie. Nie znał nut i grał kompozycje swoich idoli ze słuchu. Ojciec wspierał jego fascynację. Zanim jednak Jimi otrzymał swój pierwszy instrument, grał na podarowanym przez tatę starym, jednostrunowym ukulele. Latem 1958 roku Jimi dostał w prezencie od ojca akustyczną gitarę. Niedługo później dołączył do zespołu The Velvetones. Wytrzymał w nim trzy miesiące. Rok później tata podarował mu kolejną, tym razem elektryczną gitarę, Supro Ozark 1560S. Na niej grał będąc członkiem zespołu The Rocking Kings. W czasie odbywania służby wojskowej w Fort Campbell, w Kentucky, Jimmy założył grupę The King Casuals z basistą Billym Coxem. Po zdjęciu munduru Hendrix został muzykiem sesyjnym. Nagrywał jako Jimmy James. Jego umiejętności można podziwiać na wydawnictwach takich artystów, jak Ike And Tina Turner, Sam Cooke, The Isley Brothers czy Little Richard. Kolejnym krokiem na drodze do wielkiej kariery było utworzenie formacji Jimmy James And The Blue Flames. Podczas serii koncertów w Greenwich Village gitarzysta poznał Chasa Chandlera, członka The Animals i później znanego menedżera. Ten zachwycony umiejętnościami Jimiego podpisał z nim umowę i zajął się jego karierą. Stało się to we wrześniu 1966 roku. W następstwie kontraktu Hendrix zjawił się w Londynie, aby założyć nowy zespół. Wówczas artysta zaczął posługiwać się imieniem Jimi. Jesienią 1966 roku powstało trio Jimi Hendrix Experience, w skład którego wchodzili jeszcze perkusista Mitch Mitchell i basista Noel Redding. Sława przyszła bardzo szybko. Po Londynie wieści rozeszły się błyskawicznie, zaś pierwszy singel "Hey Joe" dobrze radził sobie na liście przebojów (miejsce 6.). W 1967 roku wydany został płytowy debiut "Are You Experienced", na którym znalazły się takie klasyki, jak "Purple Haze", "The Wind Cries Mary", "Foxey Lady", "Fire" czy "Are You Experienced?". Po sukcesie na Wyspach trio zdobyło w czerwcu 1967 roku publiczność na Monterey International Pop Festival. Od tej pory o Jimi Hendrix Experience było bardzo głośno, a zachowanie Hendrixa na koncertach (m.in. podpalanie gitary, "kopulowanie" z instrumentem, gra zębami, za plecami) szeroko komentowane. W 1968 roku ukazała się druga płyta, "Axis: Bold As Love". Jimi bardzo dbał, aby album zabrzmiał tak, jak tego oczekiwał. Bardzo długo przebywał w studiu i starał się wszystko kontrolować. W Nowym Jorku otworzył własne studio nagraniowe, Electric Lady Studios. Od niego wzięła nazwę kolejna płyta tria, "Electric Ladyland" z okładką, która wzbudziła wiele kontrowersji (szereg nagich niewiast na przedniej części). Intensywne trasy koncertowe nie pozostały bez wpływu na stosunki panujące w grupie. W rezultacie w 1969 roku trio Jimi Hendrix Experience przestało istnieć. Tego samego roku Jimi dał koncert, który na stałe wpisał się do historii rocka. Chodzi o występ na festiwalu Woodstock, podczas którego gitarzysta wykonał brawurową wersją hymnu amerykańskiego. Na scenie towarzyszyli mu Mitch Mitchell, Billy Cox, Juma Sultan i Jerry Velez (pod szyldem Gypsy Sun & Rainbows). Również w 1969 roku powstała kolejna grupa Jimiego, Band Of Gypsys, z Billym Coxem na basie i Buddym Milesem na perkusji. Działalność zapoczątkowali koncertami na przełomie 1969 i 1970 roku. Fragmenty tych występów trafiły później na płyty. W 1970 Hendrix reaktywował Jimi Hendrix Experience, z Mitchem Mitchellem i Billym Coxem. Trio zarejestrowało w studiu kilkanaście kompozycji z myślą o nowej płycie, która miała nosić tytuł "First Rays Of The New Rising Sun". Niestety, zanim prace dobiegły końca Jimi zmarł 18 września. Nagrania ukazały się dopiero w 1997 roku. Po śmierci gitarzysty ukazało się szereg kompilacji i albumów nagranych w hołdzie dla niego. Wielokrotnie w rozmaitych plebiscytach Jimi Hendrix zwyciężał jako największy czy też najbardziej wpływowy gitarzysta XX wieku. Jego gra wywarła wpływ na niezliczoną rzeszę muzyków rockowych, bluesowych, soulowych i reprezentujących inne gatunki. Leszek Cichoński - The Best Of Studio & Live (CD + DVD) Oficjalna premiera będzie pod koniec stycznia, ale przedpremierowa promocja i sprzedaż albumu rusza już w internecie (30% taniej !). Można go kupić pod choinkę tu http://sklep.cichonski.art.pl/page.php?id=the_best_of_studio live Nowy album Leszka Cichońskiego "The Best Of Studio & Live" zawiera dwie płyty: CD i DVD. Na płycie audio znalazły się wybrane nagrania studyjne i, często unikatowe, nagrania zarejestrowane na żywo. Perełkami sa nagrania ze studia Trójki m.in. z Tadeuszem Nalepą,wokalna wersja Thanks Jimi z Sebastianem Riedlem (posłuchaj) oraz "All Along the Watchtower" nagrane w Pradze z grupa VBB i Janosem Solti z legendarnej węgierskiej formacji Locomotive GT. Płyta DVD zawiera koncert "Jubileusz 50/25". Pięćdziesięciolecie urodzin i dwudziestopięciolecie działalnosci artystycznej swięcił Leszek Cichoński w rodzinnym Wrocławiu. Toast muzyczny w postaci wielogodzinnego koncertu wznieśli wraz z nim jego przyjaciele muzycy, m.in.: Wojciech Karolak, Marek Raduli, Jerzy Styczyński, Krzysztof Scierański (zobacz świetną wersję "Thanks Jimi" z Markiem Radulim ) Krążek zawiera też dodatkowe atrakcje w postaci bonusów (reportaże o Gitarowym Rekordzie Guinnessa i video clipy). "Polecam gorąco album "The Best of Studio & Live", a zwłaszcza świetnie zagraną przez Leszka, wysmakowaną wersję "Dbaj o Miłosć" z płyty "W Hołdzie Tadeuszowi Nalepie" - Jan Borysewicz Co prawda oficjalna premiera będzie pod koniec stycznia, ale przedpremierowa promocja i sprzedaż albumu rusza już w internecie (30% taniej).Można go kupić pod choinkę tu http://sklep.cichonski.art.pl/page.php?id=the_best_of_studio live Pozdrawiamy
-
Mateusz Jarosz
Miasto: Kraków
Piszę muzykę. Potem ją gram i śpiewam. http://mateuszjarosz.pl http://www.youtube.com/user/dreemer777
-
DariuszPielacinski
Miasto: Czerwińsk nad Wisłą
Muzyka... Muzyka to fragmenty myśli jakie są przekazywane w postaci dźwięku. Im więcej myśli, których słowami nie sposób przekazać tym świat dźwięku staje się bogatszy. Czasami nie potrzeba wielkiego instrumentarium by przekazać to, co jest myślą przewodnią i zachować swego rodzaju dialog pomiędzy słuchaczem, a wykonawcą. Choć często ten dialog jest utrudniony, gdy słuchacz nie zna samego tematu przewodniego, to nie skupiając się na swoim przeżyciu, daje się możliwość opowiedzenia każdemu słuchaczowi własnej historii, która tkwi w jego sercu. Taką możliwość daje muzyka instrumentalna. Wystarczy wskazać ścieżkę i chcący nią podążyć szybko odnajduje swój kierunek... Przedstawiam wam fragmenty czasu jakie utkwiły w mojej pamięci... Nie jestem profesjonalnym muzykiem. Jestem tylko samoukiem. Muzykę poznaję i czuję na swój sposób i na swój sposób ją tworzę, choć czasem zastanawiam się czy to co stworzyłem nie ma już swojego istnienia w świecie pełnego dźwięku. W końcu to tylko kilka nut, które tworzą tak wielką skalę możliwości. Zapraszam do fortepianowego świata myśli. Dariusz Pielaciński Szczere komentarze jak najbardziej cenne. Przepraszam za szumy. Nie posiadam profesjonalnego studia. ..................................................................................................................................................... Fletnia w utworze „Deszcz w Raju” ma marny wyraz. W związku z tym zaprosiłem chętnych do udziału w pomocy dokończenia (poprawienia) tego wstępu. Dziękuję wszystkim, którzy brali w tym udział i nadesłali swoje propozycje. Otrzymałem bardzo ciekawą ścieżkę, którą zamierzam wykorzystać i tu wielkie podziękowania dla: Chrisbern ….http://chrisbern.muzzo.pl/ Improwizacja wstępu nadesłanego przez wymienionego zostaje umieszczona i opisana na profilu za zgodą Chrisbern. ...................................................................................................................................................... Zapraszam także do odwiedzenia grupy „Poszukiwacze”. W każdym gatunku muzyki są Perełki tylko trzeba je znaleźć. Staramy się odnaleźć jak najwięcej perełek w strefie Muzzo. Nasze wspólnie wybrane poprzez dyskusję i głosowanie przedstawiamy na naszej stronie głównej w formie linków.
-
seventeen seconds
Miasto: Kraków
seventeen seconds to projekt Macieja Jędrychowskiego (gitara elektryczna i akustyczna, instrumenty klawiszowe).
| Tytuł wątku | Autor wątku | Liczba postów | Ostatni post |
|---|




